Oświadczenie

Szanowni Państwo,

poniżej przedstawiamy nasze wyjaśnienia w związku z ujawnioną w dniu 25 kwietnia br. tragedią niewinnych zwierząt i oskarżeniami kierowanymi pod adresem Fundacji Mam Pomysł i członków zarządu personalnie, przez Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt i Stowarzyszenie Inicjatyw Obywatelskich, a nie mających pokrycia w faktach i w ustaleniach toczącego się postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez policję i prokuraturę.

Fundacja Mam Pomysł brała udział w interwencji w Głuszycy. Przedstawiciele pojechali na miejsce zdarzenia i uczestniczyli w ratowaniu zwierząt przez całą noc. O przebywających tam psach i ich stanie Fundacja dowiedziała się po dotarciu na teren byłej ciepłowni w Głuszycy. Nie możemy odnieść się do wiedzy posiadanej przez Panią Malwinę Witek, bo od dnia zdarzenia nie mamy z nią kontaktu. Możemy jednak zapewnić, iż z całą pewnością nikt inny z Fundacji nie miał wiedzy o psach nadal przebywających w ciepłowni w Głuszycy, nikt z zarządu Fundacji nie pozwoliłby na takie działanie. Dbamy o dobro zwierząt, o czym można przekonać się osobiście w Schronisku w Świdnicy.

Według informacji przekazywanych Fundacji, wyłącznym użytkownikiem byłej ciepłowni w Głuszycy była Pani Malwina Witek.

Ani Fundacja, ani Schronisko nie oddawały zwierząt do ciepłowni w Głuszycy.

Z posiadanej wiedzy wiemy, że zwierzęta tam przebywające, to zwierzęta bezdomne pozostające własnością gmin. Na zlecenie gmin (formalnie właścicieli bezdomnych zwierząt), psy z terenu ciepłowni miały trafić do Schroniska w Świdnicy, ponieważ decyzją Gminy Przytulisko w Głuszycy zostało zamknięte. Przekazaniem zwierząt zajęła się Malwina Witek – jako osoba, która w ramach wyłącznie swoich działań prowadziła w Głuszycy Przytulisko mieszczące się w pomieszczeniach ciepłowni. Pomiędzy 28.02.2020 a 12.03.2020 r. do Schroniska w Świdnicy, na mocy zawartych z urzędami umów, trafiło 7 psów z Głuszycy. Z informacji przekazanych Schronisku przez Panią Malwinę Witek wynikało, iż w ciepłowni w Głuszycy nie pozostał już żaden pies.

Pani Malwina Witek była wolontariuszem w Fundacji Mam Pomysł. Zaufanie zdobyła pracą na rzecz zwierząt, pomocą i dobrym sercem. Ufaliśmy jej i zgodziliśmy się, aby to ona przeprowadziła proces adopcji zwierząt z Głuszycy. Malwina ręczyła za nowych właścicieli, przeprowadziła z nimi wywiady i oceniła, że są to osoby spełniające kryteria do adopcji psa.

Pani Malwina Witek, współpracowała z nami, ufaliśmy jej. Błąd jaki popełniliśmy, to zaufanie, ale współpraca Fundacji z wolontariuszami musi się opierać na zaufaniu.

Nikt z zarządu Fundacji nie miał wiedzy o tym, że w Głuszycy po 12 marca 2020 r. przebywały jakiekolwiek zwierzęta lub zostały przyjęte nowe.

Podkreślamy wyraźnie fakt, że zwierzęta, które przebywały w ciepłowni, formalnie pozostawały pod opieką gmin, a nie Fundacji, a sama ciepłownia pozostaje własnością gminy. Fundacja Mam Pomysł nie przekazała żadnego psa do tego miejsca.

Fundacja nie sprawowała żadnej pieczy nad przebywającymi tam zwierzętami, a udzielała patronatu wyłącznie w zakresie zbiórek karmy, ogłaszania i prowadzenia procesów adopcji.

Mania Pomagania” od kilku lat przewijała się w różnych informacjach jako projekt społeczny mający na celu udzielanie pomocy zwierzętom specjalnej troski – dzikim, egzotycznym, oczekującym na rehabilitację. Ze względu na interesujący zakres działalności na rzecz zwierząt, ów projekt trafił w listopadzie 2018 r. pod patronat Fundacji, jako projekt realizowany wyłącznie przez wolontariuszy, a którego koordynatorką była Pani Malwina Witek i to ona odpowiadała za wszystkie działania z jego zakresu. Projekt zaistniał wcześniej, nie został stworzony przez Fundację. Obowiązkiem koordynatorki było informowanie nas o zwierzętach w projekcie, sprawowaliśmy nad nimi nadzór oraz nad miejscami, w których były utrzymane. Ufaliśmy Pani Malwinie Witek. Sprawiły to różnorodne sytuacje: jej gotowość do pomocy zwierzętom całą dobę, zaangażowanie w leczenie zwierząt (wiele dzikich zwierząt trafiało pod opiekę fachowców z kliniki we Wrocławiu za jej pośrednictwem, dokumentacja zawsze do nas wracała i była prawdziwa), wszyscy widzieliśmy z jaką troską obchodziła się ze zwierzętami (w tym miesiącu wskoczyła do zalewu, by ratować podrzuconą tam przez nieodpowiedzialnego człowieka małą kaczkę). Nie odcinamy się od tragedii ujawnionej w głuszyckiej ciepłowni, pomagamy, ale wolontariusze Schroniska w Świdnicy nie zasługują na piętnowanie ich z tego powodu. Nie mają pełnej wiedzy o tych zdarzeniach. Prokuratura z Policją ustala winnych.


Należy oddzielić zarząd spółki z o.o. Obsydian, której celem jest pozyskiwanie środków na rzecz Fundacji Mam Pomysł poprzez prowadzoną działalność gospodarczą, od organów Fundacji i zakresu jej działalności statutowej. Wieloletnia współpraca z Panią Malwiną Witek i zaufanie, którym ją darzyliśmy, jej gotowość do pracy spowodowały powołanie jej do zarządu spółki z o.o. Obsydian kilka miesięcy temu. W zaistniałej sytuacji nie możemy pozwolić, aby nadal sprawowała tę funkcję. Uchwałą została odwołana z tej funkcji.


Z uwagi na zaistniałą sytuację, współpraca Fundacji Mam Pomysł z Panią Malwiną Witek, decyzją zarządu Fundacji została rozwiązana w trybie natychmiastowym w dn. 25.04.2020 r.

Opieka nad zwierzętami Fundacji i Schroniska jest naszym priorytetem. Zwierzęta nadal będą przez nas utrzymywane i przekazywane do adopcji. Mając na uwadze obawy potencjalnych darczyńców, chcemy podkreślić, że bez pomocy wolontariuszy, adopcji i akcji wsparcia, przyszłość zwierząt będzie zagrożona. Państwa darowizny zawsze trafiają na wskazany cel. Nie zgadzamy się z zarzutami, które sugerują, że jest inaczej. Ani wobec osób z zarządu Fundacji Mam Pomysł, ani wobec kadry schroniska w Świdnicy nie jest wszczęte postępowanie karne. Wbrew prezentowanym na różnych stronach opiniom, nie są oni oskarżani o znęcanie nad zwierzętami lub zaniedbania wobec nich. Przeprowadzane od 2017 roku kontrole nie wykazały jakichkolwiek nieprawidłowości. Schronisko prowadzone jest i funkcjonuje prawidłowo. Nadzór sprawuje Powiatowy Lekarz Weterynarii w Świdnicy oraz właściwe urzędy gmin, które posiadają pełną dokumentację zwierząt przekazywanych do placówki. Każdy samorząd otrzymuje comiesięczne zestawienia stanów zwierząt oraz raporty opatrzone fotografiami.

Będziemy działać w zakresie ujawniania nieprawdy przez różne strony. Nie zezwalamy na powielanie nieprawdziwych zarzutów w stronę osób, które nie doprowadziły do śmierci zwierząt, jest to zniesławienie.

Poniżej publikujemy wezwanie przegotowane przez wspierająca nas kancelarię, które zostanie przesłane do prywatnego stowarzyszenia Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt, którego prezesem jest Konrad Kuźmiński:

Wezwanie do zaprzestania naruszeń dóbr osobistych i usunięcia skutków dokonanych naruszeń przez DOLNOŚLĄSKI INSPEKTORAT OCHRONY ZWIERZĄT

oraz przez Konrada Kuźmińskiego

Działając w imieniu i na rzecz Fundacji Mam Pomysł – operatora Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Świdnicy, w związku z licznymi wypowiedziami publikowanymi na łamach mediów internetowych, niniejszym wzywam Pana do natychmiastowego zaprzestania naruszania dóbr osobistych Fundacji, w tym w szczególności dobrego imienia i wiarygodności Fundacji Mam Pomysł oraz usunięcia skutków tych naruszeń, w sposób wskazany szczegółowo poniżej.

Fundacja Mam Pomysł wzywa Pana Konrada Kuźmińskiego – Prezesa Stowarzyszenia Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt do:

  1. zaprzestania rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, wedle których:

– „Fundacja Mam Pomysł miała wiedzę o przebywaniu psów w Głuszycy”;

– „Fundacja Mam Pomysł zagłodziła na śmierć kilka psów”;

– „Fundacja Mam Pomysł nie skupia się na rzeczywistej pomocy zwierząt, bezzasadnie je uśmierca i nie dba o nie”;

– „Fundacja Mam Pomysł jest organizacją oprawców, nastawionych na dorabianie się na zwierzętach”;

– „Fundacja Mam Pomysł od ponad 1,5 miesiąca miała wiedzę dotyczącą skandalicznych warunków panujących w ich ośrodku w Głuszycy”;

– „flagowym projektem Fundacji Mam Pomysł był ośrodek w Głuszycy”;

– „Fundacja Mam Pomysł zabezpieczała zwierzęta w ośrodku w Głuszycy”;

– „Adrianna Kaszuba to zwykła sadystka”;

– „w projekcie Mania Pomagania Fundacji Mam Pomysł psy konały z głodu”;

– „Fundacja Mam Pomysł stworzyła projekt w Głuszycy”;

– „Adrianna Kaszuba była na miejscu tragedii w Głuszycy miesiąc temu”;

– „Malwina Witek utrzymywała psy w Głuszycy w ramach współpracy z Fundacją Mam Pomysł”;

– „Fundacja Mam Pomysł miała wiedzę o psach umieszczonych w Głuszycy”;

– „Fundacja Mam Pomysł ma krew na rękach”;

– „Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt przeprowadził interwencję w Fundacji Mam Pomysł, operatora schroniska dla zwierząt”;

Wszystkie powyższe informacje są nieprawdziwe.

  1. niezwłocznego ( nie później niż w ciągu 3 dni od momentu otrzymania niniejszego pisma) zamieszczenia na stronie serwisu społecznościowego Twitter koncie @KuzminskiKonrad Konrad Kuźmiński oraz serwisie społecznościowym Facebook koncie Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt @DIOZpl, na okres 2 miesięcy postu przypiętego do górnej części osi czasu następującej treści:

Niniejszym oświadczam, że nieprawdziwe są rozpowszechniane przeze mnie informacje, w myśl których

Fundacja Mam Pomysł – operator Schroniska dla Zwierząt w Świdnicy miała wiedzę i świadomość o przebywaniu psów w Głuszycy i ich stanie. Ponadto oświadczam, że nieprawdziwe są podane przeze mnie informacje, w myśl których:

– „Fundacja Mam Pomysł miała wiedzę o przebywaniu psów w Głuszycy”;

– „Fundacja Mam Pomysł zagłodziła na śmierć kilka psów”;

– „Fundacja Mam Pomysł nie skupia się na rzeczywistej pomocy zwierząt, bezzasadnie je uśmierca i nie dba o nie”;

– „Fundacja Mam Pomysł jest organizacją oprawców, nastawionych na dorabianie się na zwierzętach”;

– „Fundacja Mam Pomysł od ponad 1,5 miesiąca miała wiedzę dotyczącą skandalicznych warunków panujących w ich ośrodku w Głuszycy”;

– „flagowym projektem Fundacji Mam Pomysł był ośrodek w Głuszycy”;

– „Fundacja Mam Pomysł zabezpieczała zwierzęta w ośrodku w Głuszycy”;

– „Adrianna Kaszuba to zwykła sadystka”;

– „w projekcie Mania Pomagania Fundacji Mam Pomysł psy konały z głodu”;

– „Fundacja Mam Pomysł stworzyła projekt w Głuszycy”;

– „Adrianna Kaszuba była na miejscu tragedii w Głuszycy miesiąc temu”;

– „Malwina Witek utrzymywała psy w Głuszycy w ramach współpracy z Fundacją Mam Pomysł”;

– „Fundacja Mam Pomysł miała wiedzę o psach umieszczonych w Głuszycy”;

– „Fundacja Mam Pomysł ma krew na rękach”;

– „Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt przeprowadził interwencję w Fundacji Mam Pomysł, operatora schroniska dla zwierząt”; Za podanie powyższych nieprawdziwych informacji skutkujących naruszeniem dóbr osobistych Fundacji Mam Pomysł, w tym w szczególności dobrego imienia, wiarygodności, wizerunku i renomy Fundację Mam Pomysł – operatora Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Świdnicy przepraszam.

Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt – Prezes Konrad Kuźmiński”


Informujemy, że w przypadku braku realizacji ww. wezwań, Fundacja Mam Pomysł niezwłocznie skieruje sprawę na drogę postępowania sądowego.


UZASADNIENIE


Przyczyną skierowania do Pana przedmiotowego wniosku są Pana nieprawdziwe informacje umieszczane na portalach społecznościowych, a dotyczące rzekomego udziału Fundacji Mam Pomysł – operatora Schroniska dla bezdomnych zwierząt w Świdnicy, w tragedii w Głuszycy. Podkreślić należy, iż formułowane przez Pana osądy nie znajdują odzwierciedlenia lub potwierdzenia w faktach, a ich prezentowanie opinii publicznej ma jednoznacznie negatywny wpływ na wizerunek Fundacji, jej dobre imię oraz renomę. Są to ponadto twierdzenia o charakterze zniesławiającym.


Na szczególną uwagę zasługują bezpodstawne zarzuty formułowane przez Pana na portalu społecznościowym Twitter oraz Facebook od dn. 25 kwietnia 2020 r. w ramach, w których przedstawiał Pan absolutnie nieprawdziwe informacje dotyczące rzekomego udziału Fundacji Mam Pomysł w zaniedbaniach w Głuszycy oraz wiedzy o zaniedbaniach Malwiny Witek, a także o wiedzy o konających z głodu psach.

Oprócz przytoczonych wyżej wypowiedzi należy również zwrócić uwagę na insynuowane przez Pana nieprawidłowości w działalności Fundacji. Mając na względzie , iż powyższych twierdzeń nie popiera Pan jakimikolwiek faktami pozwala przypuszczać, że Pana wypowiedź w powyższym zakresie jest całkowicie gołosłowna, a jej formułowanie obliczone jest wyłącznie na skutek w postaci wyrządzenia wizerunkowej szkody Fundacji Mam Pomysł.

Wskazujemy, iż zgodnie z art. 24 § 1 Kodeksu cywilnego osoba, której dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne, a w razie naruszenia dobra może także żądać żeby osoba, która dopuściła się naruszenia dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności żeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Kodeks cywilny przewiduje ponadto możliwość dochodzenia za takie naruszenie zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny, co wynika z art. 448 k.c.


Jak wykazano w treści uzasadnienia powyżej, formułowane przez Pana wypowiedzi ponad wszelką wątpliwość naruszają dobra osobiste Fundacji Mam Pomysł, jako że publikacja wskazanych tekstów odbyła się bez zgody i wiedzy Fundacji, a Pana wypowiedzi w prezentowanej formie – wykraczającą dalece poza ramy rzetelnej, adekwatnej i prawdziwej krytyki – nie służą w żaden sposób obronie jakiegokolwiek interesu tak prywatnego jak i publicznego. Jednocześnie z całą pewnością wypowiedzi te nie stanowią realizacji żadnego prawa podmiotowego.


Wobec powyższego wskazane na wstępie wezwanie jest zasadne i konieczne.”