ROKI

 

DATA PRZYJĘCIA: 22.01.19

POCHODZENIE: GMINA NIECHLÓW

WIELKOŚĆ: ŚREDNIA, OK. 24 KG

Roki jest psiakiem, który trafił do nas w kondycji, która po prostu odebrała nam mowę. Długo wahaliśmy się, czy publikować to ogłoszenie, ale może psiak poruszy czyjeś serce i adoptuje Rokiego + jego bagaż.

Roki nie ma nosa i skóry pod pyskiem. Jak? Nie wiemy. Jest to niemłode zdarzenie i zdołało się wygoić. Pies funkcjonuje normalnie, ale zdiagnozowano u niego nowotwór. Osadził się na ciele w postaci kilku guzów, które zostały usunięte. Wykonane RTG płuc nie wykazało przerzutów, a pies jest w naprawdę niezłej kondycji. Trafił do nas z chorą skórą – wykonaliśmy szereg badań, psiak zasadniczo nadal jest w trakcie jej leczenia.

Był obrazem nędzy i rozpaczy. Teraz jest lepiej. Dał się poznać jako grzeczny, kochany psiak. Akceptuje inne psy, kotów definitywnie nie. Nie niszczy i dodatkowo stara się zachowywać czystość.

Pojawił się we wsi należącej do współpracującej z nami gminy, błąkał się, a kiedy zabrakło mu sił, po prostu położył się na ławce i już nie ruszył się stamtąd do przyjazdu kierowcy.

Roki ma 11 lat.Już nie szuka domu. Ma przerzuty nowotworu na płucach, więc zostaje z nami, w biurze schroniska. Roboczo nazywamy go naszym świdnickim Quasimodo 😉 .

Badania, leczenie i koszty związane z opieką nad Rokim (w tym operacja usuwania guzów) to ok. 1500 zł. Jeśli chcesz wesprzeć psiaka, obejmij go wirtualną adopcją lub przekaż darowiznę finansową. Wszystkie informacje są w zakładce Jak pomóc.